Wielkopolska kojarzy się przede wszystkim z polami, jeziorami i zabytkowymi pałacami. Tymczasem region kryje również wiele cennych przyrodniczo zakątków, które pozostają poza głównym szlakiem turystycznym. Mało znane rezerwaty przyrody to doskonałe miejsca na spokojny spacer z dala od tłumów – idealne zwłaszcza jesienią, gdy liście mienią się kolorami, a powietrze wypełnia zapach wilgotnego mchu. Oto trzy propozycje, które warto odwiedzić.
Mało znane rezerwaty przyrody Wielkopolski idealne na jesienny spacer
Rezerwat przyrody „Czarci Staw” – torfowiskowa oaza pod Kórnikiem
Ukryty wśród lasów na południe od Kórnika rezerwat „Czarci Staw” został utworzony w 1975 roku w celu ochrony śródleśnego jeziorka dystroficznego oraz otaczających go torfowisk wysokich i przejściowych. Zajmuje powierzchnię około 16 hektarów. Nazwa nawiązuje do ludowych legend, według których w bagnistym oczku wodnym miały mieszkać siły nieczyste. Dziś to miejsce zachwyca przede wszystkim różnorodnością flory: rosną tu m.in. rosiczka okrągłolistna, żurawina błotna i wełnianka pochwowata. Drewniana kładka prowadzi spacerowiczów wprost w serce torfowiska, umożliwiając obserwację owadożernych roślin i charakterystycznego krajobrazu. Spacer jest krótki, ale niezwykle klimatyczny – trasa liczy około 1,5 km i nadaje się nawet dla rodzin z małymi dziećmi.
- Typ rezerwatu: torfowiskowy, leśny
- Rok utworzenia: 1975
- Powierzchnia: ok. 16 ha
- Długość trasy spacerowej: ok. 1,5 km (kładka)
Rezerwat przyrody „Łysy Młyn” – stary las i historia młyna
Położony w gminie Oborniki, w dolinie rzeki Wełny, rezerwat „Łysy Młyn” został powołany w 1992 roku dla zachowania fragmentu żyznej grądowej dębowo-grabowej. Na obszarze niespełna 11 hektarów rosną potężne dęby, lipy i wiązy, z których wiele ma ponad 200 lat. Runo leśne obfituje wiosną w zawilce i przylaszczki, jesienią zaś pokrywa się kobiercem opadłych liści. Nazwa rezerwatu pochodzi od nieistniejącego już młyna wodnego, którego resztki można jeszcze dostrzec wśród drzew. Szlak turystyczny prowadzący przez rezerwat ma około 2 km i jest łatwy, choć miejscami może być błotnisty po deszczu. To doskonałe miejsce na medytacyjny spacer – ciszę przerywa jedynie szum Wełny i śpiew ptaków.
- Typ rezerwatu: leśny
- Rok utworzenia: 1992
- Powierzchnia: ok. 10,9 ha
- Długość trasy spacerowej: ok. 2 km
Rezerwat przyrody „Dębno” – grądy pełne starych dębów
W gminie Wolsztyn, nad brzegiem Jeziora Dębno, leży rezerwat „Dębno” utworzony w 1956 roku. To jeden z najstarszych rezerwatów w Wielkopolsce, chroniący naturalny las grądowy z udziałem dębów szypułkowych liczących nawet 300 lat. W podszycie dominują leszczyna i kruszyna, a w runie spotkać można m.in. marzankę wonną, konwalię majową i gajowiec żółty. Rezerwat zajmuje niecałe 10 hektarów, jednak dzięki rozbudowanej sieci ścieżek edukacyjnych spacer może trwać nawet godzinę. Atutem miejsca jest bliskość jeziora – po spacerze można usiąść na brzegu i odpocząć wśród szumu trzcin. Dzikie zwierzęta, takie jak sarny, dziki i lisy, są tu częstymi gośćmi, dlatego warto zabrać lornetkę.
- Typ rezerwatu: leśny
- Rok utworzenia: 1956
- Powierzchnia: ok. 9,8 ha
- Długość trasy spacerowej: ok. 1,5–2 km (ścieżki edukacyjne)
Każdy z opisanych rezerwatów to osobny mikrokosmos – skromny w rozmiarach, ale niezwykle bogaty w przyrodnicze detale. Spacerując po nich, można nie tylko odpocząć od miejskiego hałasu, ale także dostrzec rzadkie gatunki roślin i zwierząt. Warto pamiętać o zasadach ochrony przyrody: nie zbaczajmy z wyznaczonych ścieżek, nie zrywajmy roślin i zachowujmy ciszę. Jesienna aura dodatkowo podkreśla urok tych miejsc – mgły unoszące się nad torfowiskiem, szelest liści pod stopami i ostatnie promienie słońca przebijające się przez korony drzew tworzą niezapomniany nastrój. Jeśli szukasz pomysłu na krótką wycieczkę z dala od znanych szlaków, rezerwaty „Czarci Staw”, „Łysy Młyn” i „Dębno” będą strzałem w dziesiątkę.